Cat Paw Print

niedziela, 2 lutego 2014

Od Livi - C.D. Assi'ego


Wzięliśmy się do roboty. Po mniej więcej 1,5 godzinie wszystko było posprzątane aż lśniło. Otrzepałam łapy, a Assi zrobił to samo. Spojrzałam na niego swoimi wielkimi oczami. Uśmiechnął się do mnie tak, że dech zaparło mi w piersi. On był piękny.
- To co?- odezwał się.- Może teraz mały spacerek?
- Chętnie.- uśmiechnęłam się.
Ruszyliśmy przed siebie. PO chwili postanowiłam coś powiedzieć.
- Assi?- zapytałam.
- Tak?- popatrzył się na mnie swoimi błękitnymi oczami.
- Jesteś...- zebrałam się na odwagę, ale w ostatniej chwili ugryzłam się w język.- Wspaniałym namiestnikiem.
<Assi?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz