Cat Paw Print

niedziela, 29 grudnia 2013

Od Livi - C.D. Asara


- Bleblebleble...- naśladując głos samca wystawiłam język.
Nagle z jaskini wyszedł Assair. Zarzucił grzywką i uśmiechnął się do nas. Blask jego oczu spowodował, że zachwiałam się na nogach. W tym samcu było coś co powodowało, że traciłak zmysły. Teraz całkowicie zapomniałam o moich mocach i kiedy Asar chciał wymierzyć mi przyjacielskiego kuksańca w bok, padł na ziemię skaraliżowany. Padłam u boku samca i szybko odwróciłam działanie mocy.
- Boże Asar przepraszam!!- powiedziałam.
- Nic sie nie stało...- powiedział markotnie po czym odszedł.
Biegałam w popłochu przed Assairem. Byłam przerażona i w kółko powtarzałam "Co ja zrobiłam?!". Wtedy Assair położył mi łapę na ramieniu i delikatnym głosem powiedział:
- Nic się nie stało.
Zarumieniłam się jak burak.
 
<Assair dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz