Dziś znów zwiedzałem tereny, bły tak duże
nie nie strczało mi czasu aby zwiedzić je w jeden dzień, przechodziłem w
pobliżu Lazurowej Rzeki, wyczułem że ktoś tam jest, przystanąłem i
spojrzałem, podeszłem bliżej rzeki i wtedy zobaczyelm jakiegoś wilka,
obrócił się i spojrzał na mnie, już kiedyś go widziałem na pewno jest z
watahy, podeszłem bliżej
- Cześć - powiedziałem - Jestem Asar, zwiedzałem tereny i na ciebie natrafiłem, nie przeszkadzam?
- Cześć - powiedziałem - Jestem Asar, zwiedzałem tereny i na ciebie natrafiłem, nie przeszkadzam?
<<Armin?>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz