Cat Paw Print

niedziela, 26 stycznia 2014

Od Kishan'a - C.D. Arii





Biorąc przykład z Arii pochyliłem łeb i zgiąłem przednie łapy. Po nas zrobili to wszyscy inni. Widziałem jak w oczach Arii błyszczą łzy. Mocną ją przytuliłem.
- Nie martw się.- szepnąłem.- Jakoś to będzie...
- Przepraszam was.- powiedziała donośnie Lara.- Ale chciałabym zostać ze zmarłym sama. Proszę, odejdźcie.
Każdy wilk ze spuszczoną głową wykonał rozkaz alfy. Wraz z Arią ruszyliśmy w stronę mojej jaskini.
- Mogę trochę u ciebie posiedzieć?- zapytała niepewnie.
- Jasne.- odpowiedziałem.
Usiedliśmy na puszystej kanapie. Zapadła cisza.
- Hm...- mruknąłem.- Może wyjdziemy na spacer?
- Okej...- odpowiedziała.
Robiło się ciemno. Wyszliśmy na zewnątrz i ruszyliśmy w kierunku rzeki wolności. Kiedy tam dotarliśmy Aria westchnęła.
- Ale tu pięknie...
Rzeczywiście. Światło księżyca odbijało się od błękitnej tafli wody, rośliny błyszczały zielenią,
- Wiesz...- zacząłem.- Może to nie najlepszy moment, ale dłużej już nie wytrzymam.
- Tak?- Aria popatrzyła na mnie z zaciekawieniem.
- Ja...- westchnąłem.- Zakochałem się w tobie...
Pocałowałem ją namiętnie.
 
<Aria?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz