-Wtedy ? -powtórzyłam zatrzymując się gwałtownie.
-Chyba wiesz o co mi chodzi ...- odparła Alarica. I znowu poczułam gwałtowne gorąco ,obraz zamazał mi się przed oczami i ponownie widziałam kilka urywków z mojego życia ,2 roześmiane szczeniaki brykające po łące , które nie były świadome żadnych niebezpieczeństw , a potem sygnał wygrywany przez wojenne rogi i oni -wilki wychodzące z cienia , krew ,zamęt , niewolnictwo ...Pamiętam jak chwyciłam się mocno łapy mojego ojca ,patrzyłam jak ginie moje rodzeństwo ,słyszałam krzyk mojej matki , a gdzieś w tłumie widziałam Alaricę nawołującą rodziców ,ktorzy dawno zniknęli mi z oczu ..potem nagle znalazłam się w celi wtulona w tatę ...byłam jeszcze mała może 6 miesięcy ,nie więcej ,tata zaopiekował się mną i Al ,codziennie przychodzili strażnicy i mówili do nas tymi przeklętymi numerami ,'Nadają je nam ze względu na naszą kolejność do odstrzału ' i te łzy w oczach ojca gdy za każdym razem tłumaczył mi co z mamą , co z nami ...i moment mojej ucieczki ,kiedy zostawiłam ich wszystkich i myślałam tylko o sobie ... Oddychałam ciężko niczym maszyna parowa , obraz rzeczywistości powoli do mnie wracał.. -Wszystko w porządku Kat ?-otrzeźwiła mnie Alarica. -Tak , tylko że na prawdę nic nie moge sobie przypomnieć z tamtego okresu .-zręcznie się wymigałam . -Cóż to zupełnie jak ja , chyba czas się pożegnać ,do zobaczenia ! -Cześć.-odparłam i poszłam do swojej jaskini . *** Nazajutrz ponownie spotkałam się z Alaricą ,udałyśmy się nad wodospad aby popływać .Od razu zaczęłyśmy chlapać się ,podtapiać i wariować niczym szczenięta.I nagle CHLAST! Któraś z nas ochlapała przez przypadek nie kogo innego jak Alfę . -Upss..-syknęła Alarica zakłopotana i zanurzyła się w wodzie widząc jego grobową minę . Wyszłam z wody ,nawet jeśli to nie ja go ochlapałam -mogę przyjąć za to odpowiedzialność ,przynajmniej teraz kiedy nie mam już nic do stracenia . -Wybacz nam .-wycedziłam przez zęby (miałam wielką ochotę przewrócić oczami ) Nienawidzę przepraszać ani przyznawać się do błędów ale jak mus to mus . <Assair?Alarica?> |
||
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz