Nie wiedziałam czy mam płakać ze smutku, czy się śmiać za to że jestem uratowana. Nie czułam głodu ani zmęczenia, czułam tylko że mnie boli, ale nie krtań, tylko serce. Podnosząc się lekko powiedziałam Dhiren'owi: - Ren, przepraszam że ci nie powiedziałam wcześniej... - Ćśśś...- przytulił mnie. - Nie chcę tak skonać, chcę pobiegać, zaczerpnąć powietrza... Żyć i mieć dzieci... Z tobą... Dhiren lekko się zarumienił. - Co ty na to?... Chcę z tobą być..- przytuliłam go lekko.
Dhiren?
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz