Siedziałam w bezruchu patrząc na krople deszczu spadające na kamienie. Nagle przybiegła do mnie samica.
- Witaj, czego tu, u mnie poszukujesz?- spytałam. - Jestem Lara, Alfa watahy w której jesteś, przybywam do ciebie z pewnym listem, jest on wykopany z ziemi.- powiedziała. Szybko i ostrożnie samica mi przekazała list. Odczytałam: ,, Kiedyś byłaś inna, teraz jesteś taka jaka jesteś, nie widzę ciebie, kiedyś byłaż młodsza, dziś już podrosłaś, kiedyś widziałem małego dzieciaka, dziś zaś widzę samicę Beta.'' - Nie wiesz co może oznaczać?- spytała Lara. - To jakiś 18- wieczny list Evena do swej siostry Lilly... Był jej starszym bratem, rozstali się a potem on ją znalazł, jednak Lilly go nie rozpoznała. Even na łożu śmierci napisał ten list i kazał go zakopać. - Hmmm... Ciekawe, dzięki. - Czekaj... Czy mam szanse by zostać Betą, Alfo?- zaśmiałam się.
(Lara?)
|
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz