- Ren, ja... ja ci nie mówiłam...- powiedziałam odpychając od siebie samca.
- Czego?- pytał.
- Ja... ja kiedyś już miałam partnera... Uciekłam od niego...
- Czemu?
- On zaczął mnie bić, a gdy dowiedziałam się o jego romansie, powiedział że mnie zniszczy... Ja, ja nie chcę popełnić znów błędu... Poznajmy się lepiej...
- Stream, czemu mi wcześniej nie powiedziałaś!?- zaczął się wściekać.
- Nie chciałam abyś się tak zachował jak teraz, myślałam że aż tak bardzo się do siebie nie zbliżymy...- zaczęłam ronić łzy.
Ren wyszedł wszystko przemyśleć. Runęłam na kolana pytając się:
- Czemu to zrobiłam... Nie... nie... Ja, ja chcę uciec... NIE!!!- zaczęłam krzyczeć.
Nagle rzuciłam się po najbliższy kamień, wbijając go sobie bezlitośnie w krtań. Zaczęłam się dusić. Moje wycie przywołało Dhirena.
(Dhiren?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz