Cat Paw Print

czwartek, 2 stycznia 2014

Od Livi- C.D. Ass'a

- A wiesz co ja myśle?!- wrzasnęłam, aż z drzew w pobliskich 5 metrach ptaki odleciały.- Że jesteś najbardziej chamskim basiorem jakiego w życiu widziałam i który ma wielkie, przerośnięte ego i ktòry nie widzi nic prócz czubka własnego nosa oraz jest ślepy na uczucia innych! Specjalnie,.na twoje życzenie już nigdy do ciebie nie podejde!
Rzuciłam mu gniewne spojrzenie i fuknęłam na niego. Odwróciłam się i pobiegłam do lasu Nevell. Natychmias wyciągnęłam z mojej skrytki długi miecz z wizerunkiem smoka i ruchami pełnymi wściekłości trafiałam w wyznaczone sobie cele. Łzy kapały wciąż na ziemię. Łzy wściekłości i smutku, bólu. Teraz rozumiałam dlaczego Lara tak często się z nim kłóci. Nie można pokochać takiego wilka jak on. A jednak ja pokochałam. Teraz runęłam u pnia drzewa i pochłonął mnie szloch. Po kilku minutach postanowiłam wrócić do domu. Jednak przed moją jaskinią siedział o n. Szybko odwróciłam się markotnie pociągając nosem i ocierając łapą łzy, by usiąść plecami do samca.
- Livi... Livi czy ty płaczesz?- zapytał cicho.
Znów ogarnęła mnie wściekłość. Gwałtownie odwróciłam się i wykrzyczałam mu prosto w twarz.
- Tak! A wiesz dlaczego?!- moja łza kapnęła mu na łapę.- Bo do tej pory żaden wilk mnie tak nie zranił jak ty!!!!!
Odwróciłam się i znów ogarnęła mnie fala szlochu.
< Assair dokończ >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz